Na co zwrócić uwagę przy wyborze okien do domu?

POLEĆ PROSZĘ WPIS, JEŚLI CI SIĘ SPODOBAŁ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Przyjęło się, że podstawowym kryterium wyboru okien podczas budowy domu jest cena. W zasadzie wybór dostawcy opiera się na rozesłaniu zapytań do kilku, kilkunastu firm z okolicy i wybraniu najtańszej z nich. Taką ścieżkę przeszło wielu naszych znajomych i dzięki nim wiemy, że to spory błąd, bo pozorna oszczędność i niedopatrzenie na etapie budowy, generuje dodatkowe koszty i nerwy przez kolejne lata. A, że nerwy to zło… pochyliliśmy się nad tematem nieco bardziej.

Po bardzo, bardzo mocnej analizie i za namową znajomych, zdecydowaliśmy się na okna Internorm (jeden z największych producentów okien w Europie). To okna, które pewnie należy zaliczyć do grupy premium, ale to jeden z elementów, w które na etapie budowy warto zainwestować.

Dla pełnej jasności – opisane parametry dotyczą wyboru okien jako takiego i są podsumowaniem naszej ścieżki: kilkunastu wieczorów wertowania artykułów, filmów i stron producentów, wielu spotkań i rozmów z producentami okien oraz (przede wszystkim) “wywiadów” z ludźmi, którzy dokonali jakiś czas temu wyboru. Odnoszę się do Internormu, bo rzeczywiście na tym etapie uważam, że to najlepszy wybór. Na dodatek zgodzili się być partnerem naszych wpisów o tej tematyce. W związku z bardzo dużą ilością pytań o wybór okien, będzie kontynuacja i kilka kolejnych tekstów – po montażu, wprowadzeniu się i kilku miesiącach użytkowania.

Ale wróćmy do początku. Oprócz standardowych okien, których mamy aż jedno (fix w kuchni 80×240 cm), kupiliśmy projekt, który zawiera sporo nietypowych. Na początek salon:

  • duży fix w salonie na stronę południową (520×250 cm) – niestety tak duże okno musi być podzielone słupkiem, ale i tak spodziewamy się zacnego efektu;
  • HS (czyli przesuwne okno tarasowe bez progu, 320×250 cm).

We wszystkich pokojach na piętrze kwadratowe okna kilka centymetrów nad podłogą, z dużym parapetem do siedzenia.

Okno do siedzenia – jeszcze w trakcie budowy.
Jedna z możliwości wykończenia okna. Żródło: https://pl.pinterest.com/pin/582301426797600850/

Trapezowe okno w sypialni, wyjście na balkon. Wysokość: 425 cm – potężna bestia :)

Mamy więc zestaw mocno nietypowy. Zależy nam na tym, żeby pomimo dużej ilości dużych przeszkleń, zachować parametry domu pozwalające na zamknięcie kosztów ogrzewania w 1800-2200 zł rocznie.

1) Energooszczędność

Zastanawialiście się, przez które elementy domu powstają największe straty ciepła? Oczywiście w tym temacie nie ma matematycznego wzoru i trzeba przyjąć pewne uproszczenia. Najczęściej występujące wartości to:

  • 20% – 25% ciepła ucieka przez ściany i narożniki,
  • 25% – 30% ciepła ucieka przez dach,
  • 10% – 25% ciepła ucieka przez okna i drzwi,
  • 10% – 15% ciepła ucieka przez przez piwnice i fundamenty,
  • pozostałe straty ciepła powoduje np. wentylacja (nawet do 15%).

W rankingu utraty ciepła w domu, okna są na trzecim miejscu. Jeśli zależy nam na ograniczeniu kosztów ogrzewania, warto zadbać o okna spełniające odpowiednie normy izolacyjności cieplnej oraz właściwy montaż.

Współczynnikiem, który określa izolacyjność cieplną okien jest Uw, czyli ilość energii (a dokładniej mocy) przenikającej przez okno o powierzchni 1m2 przy jednoczesnej różnicy temperatur 1K na zewnątrz i w środku budynku. Warto zwrócić uwagę na to, żeby porównując ten współczynnik, był on obliczony dla konkretnego okna o określonych parametrach, bo często producenci podają go dla okna referencyjnego lub okna o takim rozmiarze, dla którego wartość będzie najmniejsza (czyli najkorzystniejsza dla nich). A chodzi przecież o to, żeby współczynnik był obliczony dla Waszego skrzydła. W naszych wycenach często pojawiały się wartości kalkulowane dla konkretnego okna, np.: Uw – Współczynnik (obliczeniowy): 0.81 W/m ̨K.

Możemy przyjąć, że:

  • izolacyjność cieplna odpowiednia dla domu pasywnego: Uw ~ 0,8 W/m2 K
  • izolacyjność cieplna odpowiednia dla domu niskoenergetycznego: Uw = 0,8 do 1,0 W/m2 K
  • podwyższona izolacyjność cieplna: Uw = 1,0 do 1,2 W/m2 K
  • wersja standardowa okna: Uw = 1,2 do 1,3 W/m2 K

Okna, na które się zdecydowaliśmy oscylowały wokół wartości 0,7.

2) Materiał

Trwałość koloru ma duże znaczenie. Ostatecznie z powodu ceny zdecydowaliśmy się na okna PCV. Marzyło nam się drewno, ale było poza naszym zasięgiem. Okna PCV pod wpływem promieni UV mają zwyczaj zmieniać z czasem (mniej lub bardziej) kolor. Dlatego wybraliśmy okna PCV z nakładką aluminiową, która chroni je przed słońcem i innymi problemami świata zewnętrznego.

Okien aluminiowych w zasadzie nie rozważaliśmy – spotkaliśmy się z opiniami, że bywa problem z ich przemarzaniem. I cenowo były zabójcze.

3) Profesjonalny montaż

Byłem przekonany, że okno montuje się za pomocą pianki i w zasadzie trudno w tym temacie coś zepsuć czy udoskonalić. Oczywiście są różne pianki i różni fachowcy, ale generalnie jest jeden standard, do którego wszyscy się stosują i po szkoleniu na YouTube można okno zamontować samemu. Błąd. Są dwa sposoby na udoskonalenie tego procesu, do których dotarłem (nazewnictwo “zapożyczone” od fachowców, z którymi rozmawiałem):

  1. pełny ciepły montaż – dosyć skomplikowana zabawa polegająca na osadzeniu okna w warstwie izolacji budynku (styropian/wełna) na specjalnej ramie. W ciepłym montażu nie stosuje się pianki poliuretanowej. Pozwala on osiągnąć dużo lepszą izolację termiczną niż montowanie okien tradycyjnymi metodami. Czasem stosuje się w tym celu specjalne konsole, a czasem system klejony, w którym korzysta się z trójkątnych profili. Taki sposób w zasadzie eliminuje mostki termiczne wokół okien.
  2. warstwowy ciepły montaż – izolacja z pianki jest dodatkowo zabezpieczana od strony zewnętrznej foliami wodoodpornymi i paroprzepuszczalnymi, oraz od strony wewnętrznej foliami paroizolacyjnymi. Nie przynosi takich oszczędności, jak pełny, ale i tak w skali roku jest to nawet kilkaset złotych. Na ten sposób montażu się zdecydowaliśmy.

4) Gwarancja

Okna to bardzo duży wydatek i warto zwrócić uwagę na to, jaką są objęte gwarancją. To był istotny czynnik, dla którego zdecydowaliśmy się na Internorm. Nie znaleźliśmy innych okien z 10-letnią gwarancją o tak szerokim zakresie.

5) Izolacyjność dźwiękowa

Standardowe okna posiadają współczynnik na poziomie 30-32 dB, a okna dźwiękoszczelne pozwalają zredukować hałas nawet o 36-38 dB. Co ważne, parametry izolacyjności dźwiękowej jest określony na skali logarytmicznej, więc obniżenie natężenia hałasu o 10 dB zmniejsza odczucie hałasu aż o połowę. Okna KF500, które wybraliśmy oferują izolacyjność do 46 dB. Niewielu producentów osiąga taki wynik.

6) Bezpieczeństwo

Obecnie każdy producent posiada dodatkowe zabezpieczenia antywłamaniowe w swojej ofercie. Warto zwrócić uwagę na ten aspekt. W przypadku Internorm bardzo dobre systemy bezpieczeństwa są w standardzie. Szczególnie ciekawe jest ryglowanie z 4 stron (I-tec Ryglowanie), które w zasadzie uniemożliwia wyważenie okna.

Kolejny aspekt to tzw. “bezpieczne szkło”, które w razie stłuczenia, nie spowoduje obrażeń. Cenna rzecz, o której często się zapomina podczas wyboru okien. A przy dwójce biegających i skaczących harpaganów, wolimy dmuchać na zimne.

7) Estetyka

I na koniec – zdecydowaliśmy, że okna mają być proste. Bardzo proste. Kanciaste, bez ozdobników i z ukrytymi zawiasami. Tutaj model KF 500 to po prostu mistrzostwo, bo dodatkowo okno nie ma widocznej ramy skrzydła:

8) Doradztwo

Tu wielki plus dla Oknaru – dystrybutora Internorm z Wrocławia. Ilość czasu i cierpliwości poświęcona wcale nie najłatwiejszym klientom, zasługuje na uznanie. Dlaczego firma z Wrocławia, skoro budowa jest pod Krakowem? Bo tak naprawdę lokalizacja nie ma tu żadnego znaczenia. Nie byliśmy w salonie Oknaru, wszystko załatwiliśmy przez telefon i internet. Ba – nie było nas nawet podczas pomiaru na działce – ekipa przyjechała i zajęła się wszystkim.

Teraz czekamy na dostawę i na początku listopada wrócimy do tematu okien, gdy tylko pojawi się ekipa z Wrocławia. Jeśli chcecie się załapać na tę samą promocję cenową, co my (aluminiowa nakładka gratis), macie czas do 22 listopada. To rabat sięgający 20% ceny, więc warto.


POLEĆ PROSZĘ WPIS, JEŚLI CI SIĘ SPODOBAŁ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
elniño

elniño

Bezwzględny szyderca, dla którego niemożliwe nie istnieje.

Dodaj komentarz