Budujemy dom

Czym kierować się wybierając działkę?

  • W trakcie budowy wszystko możesz zmienić. Działki już nie zmienisz.
  • Ustal własne priorytety, zanim zaczniesz szukać idealnej działki.
  • Działka idealna nie istnieje ;)

Przez dwa miesiące (listopad, grudzień 2018) jeździliśmy z pyłomierzem po Krakowie i okolicy, szukając działki spełniającej wszystkie nasze wymogi. Zorientowaliśmy się, że albo kupimy działkę teraz – idąc na pewne ustępstwa albo będziemy szukali działki przez kilka lat, a i tak ideału nie znajdziemy, bo kryteria z biegiem czasu będą się zmieniać (np. za pięć lat nie będzie mieć dla nas znaczenia, czy przedszkole jest blisko od domu).

Przeanalizowaliśmy ponownie nasze wymogi i ustaliliśmy, że sztywno trzymamy kilku priorytetów. Pozostałe kryteria, które są fajne, ale nie krytyczne, schodzą na drugi plan. Po tych ustaleniach znaleźliśmy działkę i sfinalizowaliśmy jej zakup w ciągu jednego miesiąca.

Nasze kryteria

  • Cena
    Trzeźwa kalkulacja finansowych możliwości – konieczna. Zaczęliśmy od przeglądania wszystkich ciekawych ofert łącznie z absurdalnie drogimi działkami. Doszliśmy jednak do wniosku, że lepsza jest ładniejsza działka pod Krakowem, niż obrzydliwie droga i zdecydowanie mniej urokliwa w mieście. A i budżet tak nie ucierpiał.
    Aha – myślę dość ważna kwestia: nie braliśmy ceny za ar jako wyznacznik rentowności. Mniejsza i droższa działka może być znacznie bardziej atrakcyjna od dużej i taniej, więc przeliczanie ceny za ar nie miało dla nas sensu.
  • Rodzaj działki
    Jako że po zakupie chcieliśmy jak najszybciej przystąpić do budowy, rodzaj działki miał dla nas duże znaczenie. Przeglądaliśmy oferty działek budowlanych, budowlano – rolnych i budowlano – leśnych.
  • Stan prawny
    Ideał: jeden właściciel, brak zadłużeń., działka wydzielona.
  • Powietrze
    Punkt, który jest bezwzględnie przypisany do naszej listy priorytetów: relatywnie dobra jakość powierza. Nasza działka po sąsiedzku ma rasowego, 100-letniego kopciucha. Cała okolica jest jednak na dużym wzniesieniu z bardzo dobrym przewiewem, dlatego pomimo PM 2,5 = 150 µg/m3 mierzonego tuż przy kopciuchu (w chwili palenia w piecu), na naszej działce oddalonej około 50 metrów stężenie pyłu PM 2,5 wynosiło mniej niż 40 µg/m3 (dla porównania: średnie stężenie w Krakowie wynosiło wtedy blisko 70 µg/m3, zaś punkt pomiarowy oddalony około 1 km od naszej działki, pokazywał ponad 50 µg/m3).
    Warto więc, jeśli dla Was również jest istotne, czym oddychacie, zaopatrzyć się w pyłomierz i samemu zrobić solidny research w trakcie sezonu grzewczego. Pomiary ze stacji nie są przydatne, jeśli czujnik nie znajduje się na potencjalnie Waszej działce.
  • Bliskość do przedszkola i szkoły
    Jesteśmy gatunkiem rodziców stawiających na niezależność dzieci. W granicach maminego rozsądku ;) Ogromnie ważne jest dla nas, żeby za kilka lat dziewczyny samodzielnie mogły dostać się do szkoły podstawowej; czyli aby szkoła była na tyle blisko, żeby dziewczyny pieszo mogły trasę pokonać i żeby nie musiały przechodzić przez duże, ruchliwe ulice.
  • Komunikacja miejsca
    O ile dziewczyny będą mieć szkołę podstawową w odległości niecałego kilometra, o tyle do liceum czy na zajęcia dodatkowe trzeba będzie dotrzeć inaczej. Nie chcemy być ich taksówkarzami przez kolejnych kilkanaście lat, więc stawiamy na dostępną komunikację miejską.
  • Dostęp do mediów
    Ideał: wszystkie media na działce. Jeśli jednak czegoś brakuje, rzetelna kalkulacja kosztów doprowadzenia mediów do działki z uwzględnieniem czasu na to potrzebnego – konieczna. Przydatny wpis o przyłączach np. tutaj: Muratordom – Uzbrojenie działki. Tu ważna kwestia – dostęp do gazu. W przypadku nowych domów, szczególnie budowanych w 2021 roku i później (zmiana przepisów wymuszająca jeszcze bardziej restrykcyjne normy energooszczędności), szukanie działki z gazem nie ma sensu. Pompa ciepła w 90% będzie rozsądniejszym rozwiązaniem. My mamy gaz w działce, ale nie planujemy przyłączenia.
  • Plan miejscowy
    Zanim decydowaliśmy się na oglądanie jakiejkolwiek działki, analizowaliśmy plan zagospodarowania przestrzennego; czy projekt naszego domu wpisuje się w warunki zabudowy terenu, czy działka nie leży na osuwisku, co może zostać wybudowane po sąsiedzku, itd.
  • Osuwiska
    Temat osuwisk warto zgłębić – nie tylko opierając się o plan miejscowy, lecz także o mapy SOPO. W przeciwnym razie, w trakcie nanoszenia projektu domu na działkę, może okazać się, że plan zagospodarowania przestrzennego nie uwzględnia nowych osuwisk, które już widnieją na wspomnianych mapach SOPO. Będzie to już dawno po zakupie działki i koszt budowy domu może boleśnie wzrosnąć.
  • Położenie względem stron świata
    Braliśmy pod uwagę wyłącznie działki na stoku południowym z odpowiednią ekspozycją słoneczną. Aby uzyskać jak najwięcej naturalnego światła, okna w sypialniach i w salonie są od strony południowo – zachodniej, zaś od strony północnej mamy łazienki, pralnię i klatkę schodową.
  • Odległość od istotnych miejsc (praca, szpital, sklep)
    Stwierdziliśmy, że miło będzie pokonywać trasę do pracy sporo szybciej niż w godzinę (uwzględniając nie tylko odległość, ale także regularne korki). Finalnie Paweł ma około 10 minut z działki do biura. Za istotne uznaliśmy też bliskość do dobrego szpitala, aby w krytycznym momencie szybko móc dotrzeć do placówki. Warto też mieć w miarę blisko zwykły sklep spożywczy, żeby robiąc dzieciom obiecane naleśniki, nie trzeba było jechać pół godziny po mąkę, która nagle wyszła.
  • Droga dojazdowa
    Może fajnie jest mieszkać gdzieś z daleka od cywilizacji i mieć dom w szczerym polu, jednak nie widzi nam się codzienne odśnieżanie kilometra drogi do własnej posesji. Wybraliśmy działkę, do której (podobno) dojeżdża gminny pług.

Kryteria, które zeszły na drugi plan:

  • Wielkość i kształt działki
    Byliśmy elastycznie nastawieni do wielkości i kształtu działki. Grunt – aby udało się sensownie umiejscowić wybrany przez nas projekt domu.
  • Widok
    Marzyliśmy o działce z widokiem na góry. Jako że w okolicy Krakowa jest niewiele działek spełniających nasze priorytetowe wymagania, widok zszedł na drugi plan. Finalnie jednak udało nam się znaleźć działkę z całkiem niezłym widokiem, gdzie przy dobrych wiatrach podobno widać Tatry.
  • Sąsiedztwo
    Być może fajnie jest mieszkać pośród samych nowoczesnych domów lub pośród szczerych pól. Nas finalnie zadowala fakt, że mamy kilku fajnych sąsiadów i że nie wyrośnie nam pod nosem żaden wieżowiec ani domy szeregowe.
  • Ukształtowanie terenu
    Przed zakupem widzieliśmy, że nasza działka ma “jakiś spadek”. Po zakupie i naniesieniu domu na plan działki okazało się, że spadek jest całkiem spory. Sam w sobie spadek jednak nam nie przeszkadza, zaś z koszeniem, mamy nadzieję, poradzi sobie kosiarka samojezdna.

Jeśli masz swoje spostrzeżenia, kryteria, którymi warto kierować się przy wyborze działki, będziemy wdzięczni, jeśli podzielisz się nimi w komentarzu.

Lubisz nas czytać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *