Życzę Wam…

Zanim życzenia… opowiem Wam krótką historię. Świeżą bardzo, zapis sytuacji sprzed kilku dni.

Napisałem dla Sońki grę na tablet (mój tablet, nie jej). Zarwałem kilka nocy, dzięki czemu przypomniałem sobie jak się programuje, a mała może pobawić się w szukanie ukrytych pod kartami zdjęć rodziny – babć, dziadka, rodziców czy ciotek. A nawet Zoltana. Kilkanaście miesięcy ma to małe cudo, a radzi sobie z odnajdywaniem znajomych twarzy. I na dodatek sprawia jej to radość. A radość dziecka w połączeniu z technologią to coś najgorszego. Tak zawyrokowano. I w onlajnie i w offlajnie. Nie pomaga to, że trwa to tylko kilka minut (bo dłużej w miejscu ta dziewczyna nie usiedzi). Tablet w ręku dziecka to zło. I źli rodzice, bo dają go tylko po to, żeby mieć czas dla siebie. Dobrzy rodzice czytają książki, źli dają tablet. Czerń i biel. I nic pomiędzy. Bo przecież gry uzależniają i prowadzą do nieszczęść. Zmartwię malkontentów – bardzo dużo grałem w dzieciństwie, nie jestem uzależniony. I na dodatek jestem szczęśliwy.

Życzę Wam więc dużo szarości w nowym roku. Takiej zwyczajnej, wynikającej z samodzielnego wyciągania wniosków i nie ulegania tym, co widzicie i słyszycie dookoła. Nie wszystko musi być białe albo czarne. Nie trzeba być za albo przeciw. Można mieć pytania czy wątpliwości. Można wręcz nie mieć zdania w danym momencie i zbierać tylko informacje, niczym zadające milion pytań na minutę dziecko. To nie wstyd.

Życzę Wam też w nowym roku trochę wdupiemania. Szczególnie w temacie polityki i polityków. Uczcie się o nich tego, w czym są mistrzami. Bo chyba żadna inna relacja nie jest tak zachwiana jak ta pomiędzy szarym ludem i „wybrańcami” tegoż ludu – poświęcacie im zażarte dyskusje przy wigilijnym stole, kłótnie w pracy i gorące rozmowy telefoniczne. A oni – orły intelektu i sokoły erudycji – od momentu doczłapania się do koryta, zapominają o Waszym istnieniu. Aż do kolejnych wyborów.

I spełnienia marzeń Wam życzę. Albo chociaż jednego. Zostawcie coś na kolejne lata.

Podobał Ci się ten wpis? Polub, skomentuj, udostępnij - pokaż, że to co robimy, ma sens nie tylko dla nas ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *