Refleksje

Odjechani szukają stodoły!

Od dłuższego czasu myślimy o przeprowadzce do domu. Za kilka dni nowy rok – dobry moment na konkretyzację planów i rozpoczęcie poszukiwań. Tym samym prosimy Was o pomoc w tych poszukiwaniach – sprawdźmy, czy taki niestandardowy sposób się sprawdzi.

Wielu z Was porusza się po okolicach Krakowa – jeśli mijacie działkę, która (nawet potencjalnie) pasuje do poniższego opisu – będziemy wdzięczni za informację (wystarczy adres, numer telefonu właściciela, cokolwiek).

Inną formą pomocy będzie udostępnienie tego wpisu Waszym znajomym, za co z góry dziękujemy.

Kontakt z nami: [email protected] lub +48 506 580 543.

Czego szukamy?

Działki z istniejącą murowaną stodołą (ewentualnie fabryką, starym domem lub podobnym budynkiem), w której będziemy mogli po adaptacji zamieszkać.

  • powierzchnia działki: co najmniej 8-10 arów
  • odległość od Krakowa: maksymalnie 30 minut samochodem do granic miasta (raczej wykluczamy kierunek północny)
  • budynek z możliwością przekształcenia w mieszkalny, nie rozsypujący się, najchętniej mury z cegły
  • dojazd: utwardzona droga gminna

Absolutnym ideałem jest to ogłoszenie: sprzedampieknydom.pl – gdyby nie lokalizacja, poszukiwania zakończylibyśmy właśnie na tym ogłoszeniu.


Tytułowe zdjęcie pochodzi ze strony sprzedampieknydom.pl.

Lubisz nas czytać?

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone *

  1. Zawsze można wybudować coś takiego od nowa:) Murowane stodoły to raczej rzadkość. Możecie też szukać dawnych młynów, albo stajni. Może gdzieś takie miejsca są spisane – gmina? Pogadać ze starymi rolnikami gdzie kiedyś mielili zboże?

  2. w mojej okolicy są 2 działki na sprzedaż. Jedna ok. 20 ar dom murowany ok 150 m2 w dobrym stanie, stodoła na fundamencie murowanym, ale jednak drewniana. Druga 2 ha, dom nieco większy, stodoła chyba tez jest podobna jak w 1 przypadku. działki są za Krzeszowicami. Jedynym felerem, albo zaletą jest to, że są dość na uboczu – tzn dojazd tylko autem, środków komunikacji prawie brak (bus 3 razy dziennie). Za to cisza i spokój.

  3. Uważajcie na dawne obiekty gospodarcze. W nich zwykle nie były stosowane żadne elementy chroniące budynek przed wodą (jak odwodnienie, izolacje). A osuszanie ścian jest dość uciążliwe. Warto też zwrócić uwagę na stan elementów drewnianych (np. więźby dachowej) bo może być w stanie rozkładu.
    Jeśli chodzi o budynki poprzemysłowe – dowiedzcie się co było w nich produkowane/przechowywane.
    Warto też wiedzieć na jakim gruncie stoi budynek – możliwe, że będziecie chcieli coś dobudować i czy nie ma dużych spękań.
    Życzę powodzenia w poszukiwaniach i gratuluję pomysłu. Adaptacja budynku to wspaniałe doświadczenie i możliwość popuszczenia wodzy fantazji :)