Odjechane burgery domowe

Od kilku godzin nie możemy się pozbierać po dzisiejszym obiedzie. Gdy na stole pojawiły się burgery, byliśmy pewni, że nie podołamy im. Niestety były tak dobre, że podołaliśmy. 220g mięsa i co najmniej drugie tyle buły i dodatków. Muszę przyznać – były warte włożonego w nie wysiłku. Po prostu petarda! Nawet Moa i Burger King się chowają.

Zdjęcia chyba nie oddają ich wielkości. Są ogromne. 15 centymetrów średnicy ma to dobro…

A więc po kolei…

Buła

Burgerowa buła nie może być ani zbyt sucha (czujesz się, jakbyś jadł(a) “wióry”), ani zbyt mokra – wtedy z kolei rozpada się w rękach. Bardziej słodka, niż słona. Idealny przepis znalazłem na Kwestii Smaku. Trzy tylko uwagi: (1) wierzch smarowałem nie całym jajkiem, a samym żółtkiem, (2) użyliśmy czarnego sezamu, bo wygląda zacniej, (3) finalne kulki ciasta (w przepisie ok. 85g) u nas miały około 200g – to odpowiednia porcja do solidnego burgera. Z powyższego przepisu powinno wyjść 6 buł naszego rozmiaru. Pamiętaj, że ciasto trzeba przygotować dzień wcześniej.

Składniki na 6 buł (przepis tutaj):

  • 1 łyżka (9 g) suchych drożdży instant
  • 1 i 3/4 szklanki + 2 łyżki (425 g) lekko ciepłego mleka
  • 6 i 1/4 szklanki (794 g) mąki pszennej chlebowej (typ 750 lub 850)
  • 2 łyżeczki (14 g) soli
  • 5 i 1/2 łyżki (78 g) cukru
  • 6 łyżek (85 g) roztopionego masła (lub oleju roślinnego)
  • 1 jajko
  • sezam i żółtko do posmarowania wierzchu

Nam wyszły buły o średnicy 15 centymetrów.

Wkład do buły

Najważniejsze oczywiście jest mięcho. Warto temat dopracować. Potrzebujesz antrykotu wołowego. Nie szynki, polędwicy czy schabu. Tylko i wyłącznie antrykot. Jeśli sam(a) polujesz na zwierzynę, należy jej wyciąć zaznaczony element (foto z wiki):

Jeśli idziesz do sklepu – szukaj antrykotu. Nawet jeśli jesteś facetem, a zacna pani za ladą stwierdzi, że nie ma antrykotu i szynka będzie lepsza – bądź silny i idź do innego sklepu.

Kolejna trudność: mięso należy zmielić. Najfajniej znaleźć sklep, w którym zacna pani (w ostateczności pan) zmieli antrykot przy Tobie. Odradzam kupowanie mięsa, które zostało zmielone wcześniej. Jeśli dysponujesz maszynką do mielenia mięsa – googlasz jak jej użyć i używasz.

Nie muszę chyba pisać, że mięso powinno być świeże.

Poza mięsem istotnym elementem jest sos BBQ (barbekju). Kilka lat temu robiłem podejście do przygotowania go własnoręcznie. Wypróbowałem kilkanaście przepisów i każdemu brakowało tego czegoś, “zapachu dymu”… Olej temat. Od niedawna można kupić w Polsce (na 100% Alma, Carrefour) legendarny sos marki HP. Nie znam lepszego (nawet ten z KFC przegrywa). Są trzy wersje – klasyczna, miodowa (nieco słodkawa) i pikantna. Ta ostatnia wg nas najlepsza, ale warto mieć wszystkie. Opakowanie jest charakterystyczne:

Pozostałe składniki nie powinny sprawić Wam problemu. Jeśli gdzieś wyczytałeś(aś) lub przyszło Ci do głowy, że do mięsa należy dodać jajko – to wielki bulszit. Jajko w burgerze to zło.

W przepisie nie ma soli, bo generalnie prawie jej nie używamy. Jeśli musicie dodać, posólcie plastry pomidora.

Składniki na 2 wkłady:

  • 350-500g antrykotu wołowego (w zależności od poziomu głodu)
  • 4 małe cebule dymki ze szczypiorkiem
  • pół pomidora
  • 6 liści sałaty
  • łyżka masła
  • łyżeczka startego świeżego imbiru
  • ząbek czosnku
  • po łyżeczce czarnego i czerwonego pieprzu w ziarnach
  • 2-3 gałązki tymianku i gałązka rozmarynu
  • łyżeczka sosu worcestershire
  • łyżeczka ciemnego sosu sojowego
  • 4-6 łyżek słodko-pikantnego sosu chili (np. TaoTao)
  • sos HP BBQ

Zaczynamy…

Na przygotowanie burgerów zarezerwuj 20-30 minut (zakładam, że buły już masz). Bardzo przydatna jest patelnia grillowa, w ostateczności teflonowa.

W punktach, żeby było łatwiej:

  1. przekrój buły tak, jak nakazuje Ci logika
  2. do sosu chili dodaj starty imbir i 2 łyżki drobno posiekanego szczypioru z dymek
  3. pieprz rozetrzyj w moździerzu lub rozbij wałkiem do ciasta
  4. na maśle zeszklij (lekko podsmaż, na żółty kolor) drobno posiekaną dymkę i czosnek oraz pieprz
  5. do mięsa dodaj całą zawartość patelni
  6. patelnię wytrzyj do sucha papierowym ręcznikiem
  7. do mięsa dodaj sos sojowy, sos worcestershire i drobno posiekane zioła
  8. wymieszaj rękami bardzo dokładnie mięso z pozostałymi składnikami
  9. uformuj z mięsa dwa kotlety grubości około 1,5 centymetra
  10. rozgrzej mocno patelnię bez tłuszczu (u mnie siła palnika 7/10)
  11. smaż kotlety po około 2-3 minuty z każdej strony
  12. w trakcie smażenia dolne połówki buł pokryj dokładnie sosem chili z dodatkami
  13. na sos chili połóż po kolei: sałatę, mięcho, sos BBQ i 2-3 plastry pomidora
  14. przykryj dobro drugą połową buły
  15. spożyj
Podobał Ci się ten wpis? Polub, skomentuj, udostępnij - pokaż, że to co robimy, ma sens nie tylko dla nas ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *