Nasze podróże Walencja 2014

(nie)ukryta kamera w Mercado Central

Dość obfitą fotorelację poczynił Paweł z Mercado Central.

Każdego sprzedawcę pytaliśmy, czy można cyknąć fotkę jemu i jego stoisku. W przeciwieństwie do wielu narodów, Hiszpanie chętnie pozują do zdjęć.

Zdecydowanie najlepiej przypozowała pani handlująca przyprawami ;-)

I na koniec jedno zdjęcie z zaskoczenia ;-)

Lubisz nas czytać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *