Bieganie w Walencji

Temat, którego nie mogło zabraknąć. Od urodzin Sońki moje treningi biegowe są bardzo nieregularne i sporo brakuje mi do formy wypracowanej chociażby przez akcję 1000km w 100 dni.

Tym bardziej w Walencji będę próbował wrócić do formy. Zdarza mi się ostatnio biegać z Sońką w X-Landerze X-Run – zaliczyliśmy w ten sposób już wspólnie kilkadziesiąt kilometrów. Wczoraj licznik zwiększył się o kilka kolejnych.

W parku Ogrody Turii (więcej o nim we wpisie Martyny) biegaczy można spotkać na każdym kroku. Rzadko zdarza się, aby w sercu ogromnego miasta istniał park długości ponad 11 kilometrów. Tysiące amatorów i zawodowców codziennie trenuje w dawnym korycie rzeki. Fantastyczny widok.

Nawet 40-stopniowe upały nie odstraszają amatorów sportu – większość powierzchni parku jest zadrzewiona, dzięki czemu odczuwalna temperatura jest nieco niższa. Maraton w Walencji odbywa się oczywiście poza najgorętszym okresem – w listopadzie. Mam nadzieję, że kiedyś będę miał okazję w nim wystartować…

Podobał Ci się ten wpis? Polub, skomentuj, udostępnij - pokaż, że to co robimy, ma sens nie tylko dla nas ;)
Sponsorem akcji Aktywni Rodzice jest producent wózków dziecięcych marki X-Lander. Zgodnie z zasadami współpracy sponsor nie ingeruje w treść wpisów - przedstawiają one niezależne zdanie Odjechanych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *