Pomarańcze Valencia prosto z Sycylii

POLEĆ PROSZĘ WPIS, JEŚLI CI SIĘ SPODOBAŁ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Właśnie przybyły. Cubotto z 12 kg pomarańczowego ładunku prosto z sycylijskiego sadu.

InCampagna to ciekawy byt działający w Polsce i na Sycylii zarazem. Oryginalne włoskie dobro dostarczają prosto do domu. Świeże owoce, sery, oliwki…

Spóźniliśmy się trochę z zamówieniem kombinowanym, więc tym razem tylko pomarańcze – pomarszczone, różnej wielkości, powalająco smaczne! Miła odmiana po krajowych zakupach…

Sezon się kończy, więc ostatnia wysyłka lada dzień.


POLEĆ PROSZĘ WPIS, JEŚLI CI SIĘ SPODOBAŁ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
elniño

elniño

Bezwzględny szyderca, dla którego niemożliwe nie istnieje.

4 komentarze

  1. Czy dobrze widzę czy miąższ tych pomarańczy jest lekko czerwonawy, czy to tylko efekt fotografii… Jeśli te cytrusy mają faktycznie tego koloru miąższ to sugerowałoby to pomarańczę krwawą – najprawdopodobniej Tarocco która jest we Włoszech najpopularniejsza… Mniejsza o to … Sposób zakupów jaki proponuje Incampagna jest dla mnie przekonujący jeśli chcemy spróbować naprawdę ekologicznych cytrusów… To co znajduje się czasem na skórkach cytrusów dostępnych w polskich marketach napawa obrzydzeniem.

    1. Tak, czerwony. Tarocco było w styczniu, teraz są jeszcze lepsze: Moro. Dzisiaj zamówiliśmy ze znajomymi 24 kilogramy :)

      1. Zamieść proszę jakiś fotoreportaż w nowym poście… Bardzo ciekawi mnie ta tematyka i te sycylijskie cytrusy. Moro są jeszcze bardziej czerwone w środku… Niestety nigdy nie degustowałem, choć posiadam drzewko w szklarni. Pozdrawiam!!

        1. 17 lutego będą u nas – z pewnością będzie relacja :)

Dodaj komentarz