Pierwsze morsowanie z Sońką w tym sezonie

Niemal prosto po dzisiejszym półmaratonie, dołączyliśmy do spontanicznej kąpieli morsowej biegaczy z naszego klubu i gości, którzy przybyli do Krakowa na bieg.

Sońka też postanowiła zamoczyć dupsko. Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda Bambaryła po wyjściu z lodowatej wody… Otóż wygląda tak:

Tym, którzy nie mogą się przekonać do zimowych kąpieli i twierdzą, że nie ma w tym nic przyjemnego, dedykujemy poniższe fotki. Woda miała pewnie kilka stopni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o komentarzach: