To już rok! Słowo klucz: zaufanie

1 kwietnia 2014 roku. Na dzień przed planowaną cesarką siedzę w biurze i domykam ostatnie tematy. Wiem, że kolejnych kilkanaście dni będę pracował z domu. Świat się wywróci do góry nogami. W okolicy południa telefon od Mamy – poród przesunięty, start już za kilka godzin. Przez dłuższą chwilę zastanawiam się ze współpracownikami, czy to nie żart. Kolejny telefon, w celu potwierdzenia. Wszystko wskazuje na to, że to jednak prawda. Błyskawiczny rajd do domu, ostatni przed wyjazdem do szpitala spacer z Zoltanem.

Kilka godzin później…

Pożegnanie z Mamą. I koczowanie przy windzie. Czekam, aż zjedziesz z bloku operacyjnego. Mija kilkadziesiąt minut. Pojawiasz się. Zaczęło się. Zaczęła się fantastyczna przygoda…

Ten rok to pierwszy jej etap. Gigantyczna dawka odpowiedzialności. Tysiące pytań i miliony odpowiedzi.

  • czy podróż do Hiszpanii samochodem w 3 miesiącu Twojego życia to dobry pomysł?
  • czy czapka w listopadzie jest konieczna?
  • czy mogę Ci podać makaron z suszonymi pomidorami i oliwkami?
  • czy ten katar kwalifikuje się na wizytę u lekarza?
  • czy pozwolić Zoltanowi na zabawę z Tobą od pierwszych dni?
  • czy możesz spać przy otwartym oknie wiosną?
  • czy płaczesz z powodu zębów, czy może to coś poważniejszego?
  • czy i na co Cię szczepić?
  • czy zawsze musimy podjąć właściwą decyzję?
  • czy w każdym przypadku istnieje właściwa decyzja?

W chwili, gdy Cię zobaczyłem przestałem się przejmować pytaniami. Wiedziałem, że popełnię masę błędów. Część z nich zdąży skorygować Mama, niektórych nie będzie musiała. Będą takie, o których nie będziesz miała pojęcia, ale pojawią się też takie, o które będziesz miała do mnie żal.

Nie ochronię Cię przed każdym błędem i problemem. Nawet nie będę próbował. Postanowiłem jedynie, że damy Ci z Mamą dobry dom. Dom, w którym czujesz się bezpiecznie i do którego będziesz przychodzić z radościami i problemami. I za kilka i kilkadziesiąt lat. Dom, który będzie dla Ciebie przystanią w Twoim odkrywaniu świata. Będzie pachniał dobrą kawą, suszonymi pomidorami i oliwkami. Będzie Ci przypominał, że nie ma rzeczy niemożliwych. O wszystko inne musisz zadbać sama. My jedynie będziemy w pobliżu… Zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o komentarzach: