Brodacze ze Sławatycz

Nowy rok witaliśmy na polsko-białoruskiej granicy, w rodzinnej miejscowości mojej mamy: Sławatyczach. To niewielka wieś z bardzo ciekawą tradycją: pochodami Brodaczy żegnających stary rok. Brodacze owijają ręce i nogi słomą, przywdziewają kolorowe czapki i wkładają stare kożuchy odwrócone futrem na zewnątrz.

ładowanie mapy - proszę czekać...

Sławatycze: 51.762919, 23.554476

Ciekawym elementem jest “branie na hocki” panien. Najbardziej urodziwe dziewczęta są przez Brodaczy gonione, obejmowane drewnianymi drągami i podrzucane. Brzmi i wygląda “ciekawie”.

Cytując serwis slawatycze.pl:

Brodacze to lokalna nazwa przebierańców, którzy w ostatnich 3 dniach grudnia w okresie kiedy żegna się stary rok, nakładają specjalne stroje i paradują w nich po ulicach Sławatycz.

Określenie „ brodacze” pochodzi od bardzo długich bród z lnianego włókna, jakie przyczepiali sobie miejscowi przebierańcy. Symbolizowały one długie życie, duże doświadczenie oraz bogactwo przeżyć.

Zwyczaj ten jest bardzo stary. Najstarsi mieszkańcy Sławatycz (90 lat) mówią, że o brodaczach odpowiadali im dziadkowie.

Przygotowywania strojów rozpoczęły się z początkiem adwentu. Dziewczęta robiły piękne kwiatki z kolorowymi bibułkami, a chłopcy wykonywali maski i poszukiwali odpowiednich kożuchów.

Aby zabawa dłużej trwała, najpierw tj. po Świętach Bożego Narodzenia za brodaczy przebierają się dzieci. Starsi 2-3 dni przed zakończeniem roku kolędowali, a zebrane pieniądze przeznaczali na cele społeczne jak: budowę Domu Ludowego, zakup motopompy strażackiej, samochodu strażackiego, czy też organów kościelnych.

W dniu 31 grudnia w godzinach popołudniowych rozpoczynali kolędowanie połączone ze składaniem życzeń.

Zabawa jest połączona z konkursem na najlepiej przebranego Brodacza:

Trzeciego dnia stroje są palone:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o komentarzach: