Paella dla smakoszy

Paella to jedno z moich ulubionych dań. Dotychczas nawet nie podchodziłem do jego realizacji w domowych warunkach. Podczas naszego wypadu do Walencji zebrałem komplet informacji, które pozwoliły mi odtworzyć w Krakowie to danie. Okazuje się, że z sukcesem.

Patelnia

Przede wszystkim potrzebna jest specjalna patelnia zwana paellera. Można ją bez problemów kupić w polskich sklepach stacjonarnych i internetowych. Ceny? Już od 35 zł. Są i tańsze, ale rozmiar 24 cm to absolutne minimum, moim zdaniem. Pomieści 2-osobowe danie. My nabyliśmy od razu dwie :) Optymalny wybór to 30-40 cm średnicy (dla 2-4 osób), ale nie znaleźliśmy indukcyjnej paelleri w tym rozmiarze.

Ryż

Kolejny istotny element to ryż. Najlepszy ryż do paelli to odmiany: Bomba, Bahia, Seni, Tebre, w ostateczności Arborio. Można go odnaleźć w delikatesach oraz sklepach internetowych. Jego ziarna są zaokrąglone, w smaku i przygotowaniu różni się od popularnych w Polsce odmian.

Popularne jest barwienie ryżu na czarno atramentem z kałamarnic. Martynie ta wersja nie przypadła do gustu. Mnie bardzo smakowała.

Dodatki

Dodatki do paelli są nazywane sofrito. Wbrew krążącym opiniom wcale nie muszą to być owoce morza. Drób, mięso królika, kiełbaski, zielony groszek i wszelkie inne warzywa – idealnie pasują do tego dania.

Paella Valenciana

Dzisiaj proponuję Wam lokalny specjał z Walencji. Paella z kurczakiem i królikiem.

Składniki (na 2 osoby):

  • 250g ryżu (Bomba, Bahia, Seni, Tebre, w ostateczności Arborio)
  • 300g kurczaka (wg uznania – piersi lub pałki)
  • 250g mięsa królika bez skóry i kości
  • 150g zielonej fasolki szparagowej
  • 200g pomidorów (świeżych lub z puszki), pokrojonych w drobną kostkę
  • szczypta szafranu (opcjonalnie)
  • kilka łyżek dobrej oliwy do smażenia
  • łyżeczka słodkiej papryki mielonej
  • kilka gałązek rozmarynu i tymianku
  • szczypta szafranu

Mięso (poza pałkami) pokrój w sporą kostkę (2-3cm). Podsmaż je na rozgrzanej oliwie. Jeśli używasz pałek, smaż je na środku patelni, gdzie temperatura jest najwyższa. Mięso powinno się zrumienić z zewnątrz.

Odsuń mięso na brzeg patelni robiąc miejsce fasolce, którą podsmaż przez kilka minut. Odsuń fasolkę na bok patelni. Na środek wrzuć pomidory i odparuj część płynu smażąc je przez kilka minut.

Wlej na patelnię 800-900ml wody, dodaj paprykę w proszku, szafran i zioła. Wymieszaj równomiernie wszystkie składniki. Doprowadź do wrzenia i gotuj przez 30 minut na niewielkim ogniu.

Na osobnej patelni – bardzo rozgrzanej i bez użycia tłuszczu – podpraż ryż przez maksymalnie minutę. Przesyp ryż do sofrito i gotuj przez 18 minut. Po 6 minut na wysokim, średnim i małym ogniu. Po tym czasie zdejmij paellę z ognia i przykryj patelnię (z przykrywką) na 10 minut ręcznikiem.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    1. W takim razie zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez kartę menu. Pewnie łatwiej jest zamówić paellę, która okazuje się być czarna – dla nieświadomego turysty, niż “aroz ala banda”, stąd takie nazewnictwo w knajpie.

        1. Się dałam wpuścić w maliny ;-) Arroz ala banda pochodzi z Alicante i można ją nazwać odmianą paelli. Arroz negre to potrawa z ryżem barwionym na czarno i również jest odmianą paelli. Potwierdzone od kucharza specjalizującego się w kuchni hiszpańskiej, a ja mu wierzę. Pozdro!