Morsowanie – jak zacząć? Przygotowania

Jak zacząć morsować?
Odpowiedź może wydawać się zbyt banalna – jakkolwiek ;-)

Nie wierzę w fizyczne przygotowania do morsowania, typu zimne prysznice. Natrysk jest punktowy, przez co biorąc zimny prysznic, jest nam po prostu zimno. Wchodząc do zbiornika z zimną wodą, szok dla organizmu jest na tyle duży, że uwalniają się endorfiny, które zagłuszają ból i czynią nas dosłownie szczęśliwszymi (endorfiny – hormon szczęścia). Pora roku też nie ma większego znaczenia. Pierwszą kąpiel można poczynić zarówno z początkiem ciepłej jesieni, jak i w środku mroźnej zimy. Niektórzy sądzą, że lepiej zacząć z początkiem sezonu morsowego, ponieważ jest wtedy mniejszy szok dla organizmu, gdyż woda jest jedynie kilka stopni chłodniejsza niż latem, dlatego łatwiej jest się przełamać. Owszem, ma to sens. Ja jednak wychodzę z założenia, że przyjemniejszą kąpielą, zwłaszcza na pierwszy raz, jest ta w środku zimy, gdy temperatura wody jest wyższa od temperatury powietrza, dzięki czemu paradoksalnie możemy odnieść wrażenie, że w wodzie jest nam cieplej.

Przygotować do kąpieli należy się mentalnie! Przed pierwszą kąpielą zawsze tworzy się bariera psychiczna. Niektórzy nie mają większych problemów z jej przełamaniem i wchodzą do wody przy pierwszej okazji, jednak niektórzy swoją pierwszą kąpiel przekładają przez kilka sezonów, aż w końcu gdy się zdecydują zaryzykować, zaczynają morsować regularnie. Ważne, by zrobić to dla siebie, z własnych chęci, nie na siłę. W przeciwnym razie kąpiel będzie co najmniej nieprzyjemna.

Tuż przed kąpielą (a zwłaszcza kilkoma pierwszymi), wypada być:

  • zdrowym
  • wyspanym
  • wypoczętym
  • niegłodnym
  • trzeźwo – myślącym ;-)

Tym wpisem rozpoczynamy Poradnik, który mamy nadzieję, pomoże Wam w przełamaniu pierwszych lodów ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o komentarzach: