Pierniczkowo – Szlachetnej Paczce

6 godzin dwóch osób ciasta zagniatania, foremkowania, pieczenia, po czym 3 godziny jednej osoby czyszczenia pierniczków z nadmiernej ilości mąki, daje 15 godzin pracy i 825 pierniczków. Z roku na rok robimy postępy. W 2011 poczyniliśmy ok. 400 pierniczków głównie dla znajomych. Tym razem jednak pierniczki w 90% trafią do darczyńców Szlachetnej Paczki (pozostałe 10% to te bardzo nieforemne i te, którymi niepostrzeżenie poczęstował się nasz pies Zoltan (cały dzień za to żołądkowo pokutując…).

Szlachetna Paczka jest pozarządową organizacją, istniejącą już 13 lat. Pierwsza edycja przyniosła pomoc raptem 30 ubogim rodzinom w Krakowie, dziś projekt pomaga ponad 17 000 potrzebujących rodzin. Ideą Szlachetnej Paczki jest dotrzeć do najuboższych, którzy z niezależnych od siebie przyczyn, znaleźli się w trudnej sytuacji. Pomoc dla nich ma być bodźcem, nadzieją na lepsze jutro. Pomysłodawcą, założycielem i mózgiem projektu jest szalenie inteligentny i równie poczciwy ksiądz Jacek Wiosna Stryczek, którego mieliśmy przyjemność poznać osobiście podczas prowadzonego przez niego kursu przedmałżeńskiego. Jeden, dla mnie osobiście najważniejszy przekaz, jaki zapamiętałam z kursu, to: należy kochać własne dziecko tak, aby go nie zdemoralizować. Przekaz ten przekłada się również na ideę Szlachetnej Paczki. Niesie ona pomoc tym, którzy jej potrzebują, ale w taki sposób, aby pomocy tej nie traktowali jako jednego ze sposobów na życie. Dzięki kilku poziomom weryfikacji sytuacji zgłoszonych rodzin, pomoc rzeczywiście dociera do właściwych, nieżerujących na dobroci innych, osób.

Pierniczkowy przepis jest dla każdego nawet (nie)mistrza kuchni. Aby coś schrzanić w ich produkcji należy albo źle dobrać proporcje, albo pominąć któryś ze składników, albo spalić w piekarniku. Jeśli jednak wszystko we właściwej ilości zostanie wymieszane i na odpowiedni kolor upieczone – nie ma możliwości, aby coś więcej poszło nie tak.

Przepis na około 100-150 sztuk (my pomnożyliśmy wszystko x6):

  • 550g mąki tortowej lub poznańskiej (+ sporo więcej do podsypywania)
  • 320g miodu
  • 100g cukru pudru
  • 120g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • ok. 50g przyprawy do piernika
  • łyżka kakao

Miód podgrzewamy na niewielkim ogniu z masłem do uzyskania jednolitego płynu. Odstawiamy na kilkanaście minut. Sypkie składniki mieszamy dokładnie. Miód z masłem oraz jajka łączymy z sypkim i ugniatamy lekko klejące ciasto. Porcjujemy ciasto rozwałkowując kolejne części na grubość 2-3 mm. Pieczemy 5-7 minut w 160 stopniach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiadom o komentarzach: